Uciekająca panna młoda po uprzedniej edukacji telewizyjnej już nas nie dziwi, ale uciekający budzik? Hm... Czy z samego rana właściciel budzika wzbudza w swym sprzęcie aż tak niewiarygodne przerażenie? To za daleko posunięta interpretacja. Powód jest inny, pomyśleć że mający pomóc nam w codziennej udręce porannego wstawania.
Sposób działania:
Kiedy budzik zaczyna dzwonić o ustalonej godzinie, jednocześnie... wprawia swoje dwa kółka w ruch i... zaczyna uciekać przed nami w bliżej nieokreślonym kierunku, znanym jedynie jemu. Tym samym nie tylko budzi nas ze snu ale i zmusza do gwałtownego opuszczenia łóżka, będącego jedynym sposobem na totalne przebudzenie.
Wszystkie śpiochy drżyjcie!
To małe cudo możecie mieć za 169,00zł. Taka cena wybije Wam z głowy użycie młotka jako wyłącznika.