Czasy, w których składniki odmierzało się „na oko” odchodzą w przeszłość. Raz, że obecnie szklanka szklance nierówna, dwa – producenci artykułów spożywczych pozwalają sobie na różne nieczyste zagrania, efektem czego kostka masła za czasów naszych babć różni się od kostki współczesnej zawartością tłuszczu oraz gramaturą. Na niekorzyść produktów dostępnych obecnie, rzecz jasna.
Babcie odmierzały produkty za pomocą kuchennych utensyliów, współczesne panie domu korzystają z dobrodziejstw techniki. Jednym z rozwiązań przydatnych w kuchni, w której gotuje się wedle drobiazgowych przepisów, jest łyżka z wbudowaną funkcją wagi.
Jest to produkt o tyle ciekawy, że waży składniki z dokładnością do 0,10 grama. Za pomocą tej łyżeczki możemy odmierzyć od 0,1 do 300 gram produktu, co powinno usatysfakcjonować nawet największą perfekcjonistkę. Dla większej wygody możliwe jest skorzystanie z opcji przełączenia gramów na uncje. Wyraźny wyświetlacz LCD, poręczny kształt, nowoczesna stylistyka – to wszystko kwalifikuje ten sprzęt do kuchni XXI wieku.