Bo tak naprawdę gdzie ćwiczyliście swoje pierwsze nurkowanie pod wodą?
W wannie!
To nie tylko kwestia sentymentu, ale i miłe odprężające chwile.
Antonio Lupi proponuje nam rozwiązanie, które przypomni dziecięce marzenia, lub pozwoli wcielić się w rolę prawdziwego Sindbada Żeglarza ale już w dorosłym życiu.
Jego wanna to... łódź, która na spienionych wodach (z wodociągów) pozwoli nam na łazienkowe przygody.
Wykonana z kamienia, ogromna, z miejscem na przybory kąpielowe. Jest duże prawdopodobieństwo że intrygująco będzie prezentować się w naszej łazience.
Komu niestraszny pomysł Lupiego temu czas na kąpiel w... kamiennej wannie.