Znałam w dzieciństwie rówieśników, dla których zjedzenie bez skrzywionej miny cytryny było czymś zwyczajnym, dla mnie jednak wymagało to troszkę samozaparcia. Pomyśleć że doczekaliśmy czasów kiedy zjadając jeden owoc możemy zupełnie zmienić sobie niefortunny smak drugiego. Osobiście nie mam nic do cytryn wręcz przeciwnie bardzo je lubię ale...pewien owoc z Afryki może sprawić, że wszyscy nieczuli na kwaśne uroki zmienią zdanie. Jego imię to synsepal słodki.
Ten niepozorny z wyglądu owoc zawiera w sobie: mirakulinę. Związek ten blokuje okresowo receptory kwaśnego i gorzkiego smaku. Sprawia że smak kwaśnych produktów przez jakiś czas odbierany jest jako słodki.
Obecnie owoc święci tryumfy w Stanach Zjednoczonych, trochę trudno go kupić ale zdesperowani powinni go znaleźć.
Jedząc cytrynę nie musimy wyobrażać sobie że właśnie pochłaniamy słodziutką mandarynkę.
Słodka cytryna, zupełnie nowa jakość!
Więcej na stronach: http://miracleuk.info, http://miraclefruit.co.uk