lazyhours
|
przypomnij hasło
|
rejestracja

lazyhours.pl


więcej artykułów »

lazyhours.pl

Mężczyzna w kuchni?

Trafiasz przez żołądek do serca mężczyzny? A może on trafia w ten sposób do twojego?
Kasia nigdy nie gotowała. Nie żeby uważała, że to jakaś filozofia… gotowanie, ale co za przyjemność siedzieć w garach, kiedy ktoś może robić to zamiast ciebie. Jej matka robiła sceny pod tytułem „Kto-Cię-Zechce-Jeśli-Nie-Nauczysz-Się-Gotować??” na co oczywiście odpowiadała, że znajdzie sobie faceta, który będzie gotował dla niej. Tak też zrobiła.

Na pierwszym etapie tej historii, to kobieta prawowicie, urzędowo, tradycyjnie jest odpowiedzialna za kuchnię. Znaczy za porządek, pełną lodówkę i gorące, smakowite obiady. Mamy tu więc wyobrażenie żony ze Stepford, tudzież Bree Van De Kamp, i jestem przekonana, że większość z nas uważa to za jakiś żart! No ale tak było. Wynikało to z mieszanki odczuć pod tytułem: „Kocham go. Wraca z pracy taki zmęczony… Zrobię mu coś ciepłego do zjedzenia, od razu się lepiej poczuje…” Każda z nas tak ma, tylko lepiej lub gorzej to przed sobą ukrywa.

Gotowanie przez długie, długie lata było domeną kobiet. To one zostawały w domu, żeby sprzątać, wychowywać dzieci, plotkować z sąsiadkami no i właśnie pichcić jakieś pyszności dla mężczyzny swojego życia. Teraz wizja ta kojarzy nam się to wyłącznie z amerykańskimi serialami, kloszowanymi sukienkami do kolan i klopsami na kolację. Dlaczego? Bo w jakimś momencie, ktoś, nie wiem kto, ale bardzo mądry musiał być, powiedział, że najlepszymi kucharzami na świecie są mężczyźni. Mają oni przede wszystkim o wiele lepsze wyczucie smaku, jeśli chodzi o doprawianie potraw. Prawda to czy nie, dla kobiet nagle teoria ta stała się doskonałą wymówką do tego, żeby odstąpić od kuchennego blatu. Wiadomo, że w międzyczasie zajęły się one zdobywaniem wiedzy i robieniem kariery, a gotowanie było im potrzebne mniej więcej w takim samym stopniu, jak dziesięć kilo gwoździ. No ale światowej sławy kucharzami są mężczyźni, cóż za doskonała wymówka! A najlepsze w tej historii jest to, że również sami mężczyźni w nią uwierzyli i przywdziali fartuszki. 




Kasia była najszczęśliwszą  kobietą na świecie, kiedy mężczyzna jej życia zaczął rozpieszczać  jej podniebienie niebiańskimi smakami i pobudzać całe jej ciało orientalnymi zapachami (nie tylko świec). A potem Kasia doszła do wniosku, że tak naprawdę nie przepada za oregano, a ziół prowansalskich nie da się dodać do wszystkiego. To był przełom w jej życiu. Absurdalne! Większą przyjemność sprawiał jej zapach przypraw rozkruszanych w jej dłoni, jak tych wyczuwalnych między językiem, a podniebieniem. Próbowała, eksperymentowała, tworzyła i bawiła się przy tym jak nigdy.


Jeśli gotujesz intuicyjnie i dla przyjemności najgorsze, co cię może w życiu spotkać, to facet, który się zna na kuchni. Wierz mi. Zupa zawsze będzie za słona. Użyłaś niewłaściwego makaronu do pasty. Tymianek tu nie pasuje, więc musi dodać czegoś, co go zneutralizuje… Pyszne, tylko to masełko ścięło się odrobinę za bardzo… Tak… nie ma jak facet, który o gotowaniu wie wszystko.




tekst: Magdalena Zając
 
Średnia ocen:
Twoja ocena:
dodajdo.com



LazyHours.pl on Facebook

Wyślij komentarz

Spotkania

lazyhours.pl


Copyright © 2007-2012 Vividmedia